Wydarzenie rozpoczęło przybycie Gandalfa i innych postaci znanych z powieści J. R. R. Tolkiena do zamku w Iłży. Bractwo Śródziemia przyjechało aż z Bielska-Białej i przygotowało m.in. strzelanie z łuku, czy rzucanie toporkami.
- Przygotowaliśmy animacje w stylu "Władcy Pierścieni". Można było strzelać z łuku, rzucać toporami z Gimlim, powalczyć na miecze, spotkać się z Nazgulem, czy Urukiem. Do tego mieliśmy też grę terenową - mówi Gandalf, a faktycznie Dariusz Bagiński.
Dużym zainteresowaniem cieszyło się także stoisko alchemika. Przygotował je Bogusław z Wielunia.
- Pokazuję to, co działo się w pracowni średniowiecznego alchemika, więc na pewno coś o złocie. Alchemik to nie jest oszust, ale bardziej naukowiec, którego celem życia miało być wynalezienie kamienia filozoficznego, eliksiru życia, czy złota, czyli tego, czego człowiek pożądał od zawsze. To była epoka, kiedy przekazywano ogromne środki na badania, żeby zdobyć bogactwo, młodość, czy nieśmiertelność - mówi alchemik Bogusław.
Nie brakowało też konkursów, nauki tańców dawnych, czy pokazów walk rycerskich.














Napisz komentarz
Komentarze