Już w najbliższą sobotę MOYA Radomka Radom ponownie stanie do walki o triumf w Pucharze Polski. Dla radomskiego zespołu będzie to już czwarty udział w turnieju Final Four tych rozgrywek. Po raz pierwszy Radomka walczyła o medale w sezonie 2017/18, gdy jako zespół pierwszoligowy awansowała do najlepszej czwórki, eliminując po drodze Chemika Police. W półfinale przegrała wtedy z Budowlanymi Łódź. Kolejną szansę radomianki miały w sezonie 2020/21, jednak ponownie w półfinale musiały uznać wyższość Budowlanych Łódź. Trzeci raz w turnieju Final Four Pucharu Polski Radomka wystąpiła w sezonie 2021/22 i znów odpadła na etapie półfinału, ulegając siatkarkom z Legionowa. Teraz przed Radomką czwarta szansa na sukces w tych rozgrywkach.
Aby awansować do najlepszej czwórki Pucharu Polski, MOYA Radomka Radom musiała wygrać dwa spotkania. W meczu 1/8 finału radomianki pokonały 3:0 ECO HARPOON LOS Nowy Dwór Mazowiecki, a w ćwierćfinale zwyciężyły 3:1 z zespołem Sokół & Hagric Mogilno. Ich rywalem w półfinale będzie ŁKS Commercecon Łódź, który, aby znaleźć się w Final Four, pokonał KS Marbę Sędziszów Małopolski oraz PGE Grot Budowlanych Łódź. Mecz między Radomką a ŁKS-em odbędzie się w sobotę, 15 lutego, o godz. 14.45. Po tym spotkaniu na parkiet wyjdą zespoły z Bielska-Białej i Rzeszowa, a triumfatorki obu półfinałów zmierzą się w niedzielę o godz. 14.45 w wielkim finale. Wszystkie mecze zostaną rozegrane w Elblągu.
MOYA Radomka Radom nie jest faworytem do triumfu w Pucharze Polski, ale podopieczne Jakuba Głuszaka mogą pokusić się o niespodziankę. Już sam awans do finału byłby ogromnym sukcesem. ŁKS to bardzo niewygodny rywal dla Radomki, o czym świadczy fakt, że łodzianki wygrały ostatnie dziesięć ligowych pojedynków z zespołem z Radomia. W całej historii oficjalnych spotkań między tymi drużynami Radomka triumfowała zaledwie trzy razy w 22 starciach.














Napisz komentarz
Komentarze