
KLIKNIJ, BY ODWIEDZIĆ STRONĘ I ZOBACZYĆ ZDJĘCIA: http://www.facebook.co/MistrzowieParkowaniaWRadomiu
- Jestem kierowcą z niewielkim stażem i rozumiem problemy użytkownika samochodu, ale nie toleruję przykładów skrajnej głupoty zmotoryzowanych. Niestety, coraz częściej spotyka się samochody zaparkowane na środku chodnika czy trawnikach. Razi mnie też brak umiejętności parkowania u kierowców - niekiedy po ich manewrach auto zajmuje na parkingu kilka miejsc! - mówi założyciel profilu, który chce zachować pełną anonimowość.
Twórca i zarazem administrator strony cieszy się z jej popularności. Podkreśla, że inicjatywa nie ma na celu karania kierowców poprzez dostarczanie zdjęć policji czy Straży Miejskiej, lecz tylko ośmieszanie absurdalnych i nagannych zachowań kierowców.
- Może niektórzy "mistrzowie" parkowania zajrzą na stronę, zobaczą swoje dzieło i następnym razem pomyślą dwa razy, zanim zaparkują i opuszczą samochód? - zastanawia się nasz anonimowy rozmówca.
Administratora strony cieszy, że inicjatywa szybko spotkała się z pozytywnym odzewem społecznym. Już pierwszego dnia otrzymał kilka zdjęć absurdalnie zaparkowanych aut. Uchwycono na nich m.in. przypadki samochodów stojących na samym środku drogi... rowerowej czy pod zadaszeniem na wózki przed jednym z radomskich marketów!
O istnieniu strony wiedzą już radomscy strażnicy miejscy, którzy kojarzą się kierowcom przede wszystkim z wypisywaniem mandatów za niewłaściwe parkowanie i z zakładaniem blokad na koła pojazdów.
- Odwiedziłem ten profil i pewnie będę zaglądał częściej. Nie ukrywam, że zainteresuję patrol blokadowy miejscami, które zobaczę na tej stronie. To dodatkowe źródło wiedzy o rejonach, gdzie notorycznie dochodzi do łamania prawa przez kierowców - mówi Piotr Stępień, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Radomiu.
Czy rzecznik radomskich strażników jest zszokowany pomysłowością i zarazem brakiem umiejętności kierowców, których wyczyny przedstawiono na fotkach zamieszczonych na profilu?
- Nie, przez kilka lat służby spotkałem się z wieloma przypadkami skrajnego braku wyobraźni ze strony kierowców. Słyszałem też bardzo ciekawe tłumaczenia się z popełnionych wykroczeń. Podczas jednej z interwencji, dotyczącej niewłaściwego parkowania, właścicielka pojazdu oznajmiła wprost, że stanęła na środku chodnika tuż pod wejściem do klatki schodowej, bo chce mieć samochód jak najbliżej domu - opowiada Piotr Stępień.
Jesteś świadkiem fenomenalnego i zarazem totalnie bezmyślnego zaparkowania samochodu w Radomiu? Prześlij swoje zdjęcie na adres e-mail: mistrzowieparkowania@cozadzien.pl