W tygodniu poprzedzającym spotkanie z Zagłębiem kontuzji mięśniowej doznał Albert Posiadała i między słupkami zastąpił go Krzysztof Bąkowski. Do wyjściowego składu po kontuzji wrócił z kolei Raphael Rossi.
Radomiak fenomenalnie rozpoczął spotkanie w Lubinie. Już w 32 sekundzie "Zieloni" objęli prowadzenie. Opieszałość obrońców Zagłębia wykorzystał Edi Semedo i po podaniu Pedro Henrique trafił do siatki otwierając wynik. W 8 minucie kapitalną okazję miało Zagłębie. Kacper Chodyna wyszedł sam na sam z Bąkowskim, ale zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału marnując szansę na doprowadzenie do remisu. Gospodarze w tym fragmencie gry mocno przycisnęli, ale nie przełożyło się to na gola.
W 15 minucie Mateusz Wdowiak podał wprost do Pedro Henrique, ten oszukał Marko Poletanovicia i precyzyjnie uderzył sprzed pola karnego prawą nogą pokonując Sokratis Dioudisa. W pierwszym kwadransie Radomiak wykorzystał więc bezlitośnie dwa prezenty od rywali.
W 27 minucie gospodarze mogli zdobyć gola kontaktowego. W sytuacji sam na sam znalazł się tym razem Juan Munoz. Radomiak miał dużo szczęścia, bo Hiszpan trafił w słupek. Zagłębie w dalszym ciągu dążyło do zdobycia gola i przeważało na boisku. W 40 minucie z dystansu próbował Chodyna, ale dobrze w bramce Radomiaka spisał się Bąkowski. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.
W 53 minucie niecelnie z dystansu strzelał Wdowiak. W odpowiedzi w dobrej sytuacji znalazł się Edi Semedo, który zdecydował się na strzał z prawej strony pola karnego, ale dobrze między słupkami spisał się Dioudis. Chwilę później z dystansu próbował Frank Castaneda, ale piłka minęła słupek bramki Zagłębia. Próbował też w 57 minucie Rafał Wolski, natomiast jego strzał był daleki od ideału.
Co nie udało się gospodarzom w pierwszej połowie, udało się w 72 minucie. Choć w drugiej połowie Zagłębie nie stwarzało tylu akcji, co w pierwszej, to tym razem gola zdobyło. Z prawej strony Chodyna wyłożył piłkę Damianowi Dąbrowskiemu, a ten strzałem sprzed pola karnego pokonał Bąkowskiego. W 77 minucie było już 2:2. Zagłębie miało rzut rożny i po zamieszaniu w polu karnym piłkę do siatki wpakował Wdowiak.
Radomiak 60 sekund później odpowiedział w najlepszy możliwy sposób i wykorzystał kolejny błąd defensywy "Miedziowych". Edi Semedo zbiegł z prawej strony do środka pola karnego i strzałem po ziemi pokonał bramkarza gospodarzy ponownie wyprowadzając Radomiaka w tym meczu na prowadzenie.
Gospodarze dążyli do ponownego wyrównania, strzelali Wdowiak czy Chodyna, ale piłka nie chciała wpaść do bramki Radomiaka. "Zieloni" ostatecznie zwyciężyli z Zagłębiem 3:2 notując swoje piąte zwycięstwo w sezonie 2023/24 PKO Ekstraklasy.
Zagłębie Lubin - Radomiak Radom 2:3 (0:2)
Bramki: Dąbrowski 72', Wdowiak 77' - Edi Semedo 1' i 78', Pedro Henrique 15'
Zagłębie: Dioudis - Grzybek (46' Kłudka), Kopacz, Ławniczak, Kirkesov, Pieńko (55' Mróz), Poletanović (71' Makowski), Dąbrowski, Chodyna, Wdowiak, Munoz (71' Kurminowski).
Radomiak: Bąkowski - Grzesik, Rossi, Cestor, Abramowicz, Edi Semedo (80' Leandro), Luizao (85' Cichocki), Kaput, Wolski (71' Donis), Castaneda (80' Lisandro Semedo), Henrique (85' Rocha).
Sędzia: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn)
Żółte kartki: Kłudka, Poletanović - Cestor, Kaput, Donis.