Iskra Zbrosza Duża to klub założony na początku XXI wieku, który od tego czasu występuje w radomskiej Klasie B. Zespół tylko raz w swojej historii miał dużą szansę na awans na wyższy stopień rozgrywek, jednak przegrał barażowy dwumecz z Krępianką Rzeczniów (2:1 i 1:3 po dogrywce). W ostatnich dwóch sezonach Iskra plasowała się w dolnej części tabeli, w poprzednich rozgrywkach była 10. Kilka lat wcześniej radziła sobie nieco lepiej, plasując się blisko ligowego podium. Teraz zespół chce awansować do wyższej klasy rozgrywkowej. - Plan jest taki, żeby awansować przynajmniej o jedną ligę - przyznaje Łukasz Radzimirski, członek zarządu klubu.
Pomóc w realizacji celu ma... wyjazd na obóz przygotowawczy. Drużyna przez tydzień będzie trenowała we Władysławowie. - Ten pomysł powstał u nas już rok temu. Wtedy po raz pierwszy wyjechaliśmy na obóz, wówczas nie było jednak tylu chętnych. W tym roku zgłosiło się 20 osób, co nas bardzo cieszy. Razem z pierwszą drużyną nad morze wyjechali także nasi juniorzy, łącznie 63 osoby - tłumaczy Radzimirski.
Wyjazdy na zgrupowania w niższych ligach nie są częstym zjawiskiem. W organizacji obozu dla Iskry pomogli lokalni sponsorzy: firmy Czarston, Eko-Sady, Trans-Żwir, Czar-Płyt, sklep Livio oraz Bank Spółdzielczy w Jasieńcu i miejscowa gmina. - Część kosztów pokrywają sponsorzy, część sami zawodnicy. Zimą planujemy kolejne zgrupowanie, jeśli tylko dopiszą wyniki - słyszymy w b-klasowym klubie.
We Władysławowie nie ma mowy o odpoczynku. Zespół ciężko trenuje pod okiem trenera Sebastiana Sieńko, przed rundą jesienną rozgrywek. - Trenujemy trzy razy dziennie. Dzisiaj mamy dwa treningi i sparing. Warunki do treningów są świetne - zdradza piłkarz Iskry, Wojciech Nawrot. - Zagramy łącznie trzy sparingi, dwa razy zmierzymy się z Nordą Karwia, zagramy też Zatoką Puck - dodaje.
Mecz sparingowy z Zatoką może być sporym wyzwaniem dla klubu ze Zbroszy Dużej. Po przeciwnej stronie może bowiem wystąpić... Daniel Pliński. Były kapitan Cerrad Czarnych Radom amatorsko grywa właśnie w tym klubie. Jednak nawet jeśli piłkarze Iskry przeżyją ciekawą przygodę. Nic dziwnego, że osób chętnych do gry w Zbroszy Dużej nie brakuje. Latem pojawiło się kilku testowanych zawodników, a kilku byłych piłkarzy wznowiło treningi. Klub stawia jednak na lokalność. - Większość naszej kadry stanowią piłkarze stąd, z naszej gminy i lokalnej społeczności. Taka idea nam przyświeca. Chcemy dalej robić swoje, jeździć na obozy, trenować, robić to, co wychodzi nam najlepiej, niezależnie od wyników - kończy Łukasz Radzimirski.
Letnie sparingi Iskry
Iskra Zbrosza Duża - Wisła Chotcza 1:1 (Damian Słupek)
Iskra Zbrosza Duża - GKS Chynów 5:2 (Adrian Kamiński 3, Jakub Fołtyn, Sebastian Grzegorzek)