W Radomiu spotkały się zespoły, które sąsiadują w ligowej tabeli. Przed tym spotkaniem radomianki były trzecie, a łodzianki czwarte. Po zakończeniu starcia obie ekipy zamieniły się miejscami. ŁKS Commercecon zgarnął pod złotym sufitem komplet punktów.
E.Leclerc Moya Radomka bardzo dobrze rozpoczęła czwartkowe spotkanie. Gospodynie dość szybko osiągnęły przewagę. Po ataku Justyny Łukasik było 6:2. Potem miejscowe utrzymywały prowadzenie. Skuteczna akcja Bruny Honorio dała punkt numer 10, a ŁKS miał ich wtedy 5. Z zagrywką Janisy Johson w tym fragmencie nie radziły sobie łodzianki było już 15:6. Podopieczne trenera Riccardo Marchesiego kontrolowały przebieg partii otwarcia. Kiedy w ataku pomyliła się Katarzyna Zaroślińska-Król tablica pokazywała wynik 17:8. Radomianki wygrały ostatecznie bardzo pewnie 25:17, po ataku Łukasik.
Pierwsze minuty drugiej partii to wymiana ciosów. Żadna z ekip nie prowadziła więcej niż dwoma punktami. W końcu, od stanu 11:12 radomianki zdobyły serią cztery punkty, a duża w tym zasługa dobrych zagrywek Honorio (15:12). Tę przewagę miejscowe utrzymywały w kolejnych minutach. Po ataku Johnson było 22:18. W końcówce jednak siatkarkom ŁKS-u Commerceconu udało się odwrócić losy tej partii. Od stanu 23:20 łodzianki zdobyły trzy punkty i doprowadziły do remisu, a potem wygrały na przewagi (24:26) po błędzie Honorio i doprowadziły do remisu 1:1 w meczu.
Zespół trenera Michała Maska zdecydowanie poprawił swoją dyspozycję względem pierwszego seta i znalazło to odzwierciedlenie na tablicy wyników. Łodzianki zdecydowanie lepiej spisywały się w zagrywce, a radomianki miały problemy z przyjęciem, a co za tym idzie z rozegraniem skutecznej akcji. W trzecim secie ŁKS wygrał do 17.
W czwartej partii przyjezdne prowadziły już różnicą sześciu punktów (12:18), ale E.Leclerc Moya Radomka doprowadziła do remisu, głównie dzięki świetnej postawie Honorio w polu serwisowym (18:18) i wydawało się, że to nie koniec emocji w tym meczu. Potem jednak znów ŁKS przejął inicjatywę, a radomianki popełniły w końcówce sporo błędów własnych, przez co przegrały do 19 i w całym meczu 1:3.
E. Leclerc Moya Radomka Radom - ŁKS Commercecon Łódź 1:3 (25:17, 24:26, 17:25, 19:25)
Radomka: Skorupa 4, Honorio 20, Johnson 12, Twardowska 10, Picussa 9, Łukasik 13, Witkowska (libero) oraz Biała, Molenda, Bałucka
ŁKS: Bongaerts 1, Zaroślińska-Król 21, Wójcik 6, Lazović 16, Ninković 9, Alagierska 10, Saad (libero) oraz Pasznik, Kalandadze 2
Sędziowie: Mateusz Broński i Paweł Morawski.
MVP: Katarzyna Zarośłinska-Król (ŁKS Commercecon Łódź)